środa, 30 września 2015

Nie było mnie tutaj dość spory czas. Spowodowane jest to wszystko etapami w moim życiu nad którymi nie mam tak naprawdę kontroli.

Praca, dom, remonty oraz wiele innych zajmujących czas czynności nie pozwala mi na prowadzenie regularne. Ale nie będę się tłumaczyć o lenistwie które mam od tygodnia.

Czy mieliście tak kiedyś że przychodząc do domu od początku leżycie w łóżku i najlepiej idziecie spać. Śpicie do wieczora chwilka na kolacje, a później kąpiel - i kolejny sen. 
Ja mam tak od tygodnia. Mój każdy dzień wygląda podobnie. 

Prócz dnia wczorajszego gdzie obchodziliśmy z Puzlem dzień chłopaka. Każda okazja jest dobra do świętowania. Nie miałam czasu na rozglądanie się za prezentem więc zorganizowałam świąteczny obiad. 

Zamówiony stolik, pizza i ciepła herbata w takie jesienne popołudnia jest zbawieniem. Jako że jestem wegetarianką pizza na mieście to dość duże wyzwanie.Ale prosta margherita dała radę. W dodatku obłędny pomidorowy sos - własnoręcznie robiony przez restaurację.

Nie mieszkam w wielki mieście, więc wyborów miejsc do świętowania jest mało. 
Problemem ciągle jest brak czasu - musimy uświadomić sobie że dla najbliższych czas jest najważniejszy. Nawet gdy jest go tak mało. 

Pamiętam czas gdy umierał mój pradziadek. Byłam wściekła na Tatę że nie odwiedzaliśmy go tak często, dla mnie za szybko odszedł. Świętowanie każdej okazji ma swoje plusy - jesteśmy blisko z drugą osobom, skupiamy na niej całkowitą naszą uwagę. Taka osoba czuje się doceniona. To jest jak z urodzinami. Budzisz się i czekasz na życzenia. Ludzie potrzebują miłych słów, aby czuć się dobrze. Jeżeli chociaż raz w ciągu dnia powiesz coś miłego drugiej osobie- będziesz otrzymywać coraz więcej dla siebie.

Dziś nie będzie zdjęć. Sam post wystarczy.
Ku pamięci mojego Pradziadka Mariana, który przeżył II Wojnę Światową, uciekł z zakładu pracy w Niemczech, poznał prababcię i stworzył z Prababcią 12 dzieci. Jedno z nich to moja Babcia którą również kocham za to że jest dla mnie jak Mama.

(*)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz