Dom w stylu insta
Oglądam codziennie mnóstwo zdjęć/ inspiracji na instagramie. I tak człowiek sobie myśli, zmieniłabym coś. Zrobiła coś nowego, zainspirowana szybko przystępuję do zakupów. Ciągnę/ wlokę swojego puzla do Ikea i mówię - To musi być nasze! bo jakaś tam blogerka to miała powiedziała że super jest i ja też muszę to mieć.
Tak już właśnie jest. Kupujemy pod kątem inspiracji lub własnego wymysłu w głowie jak by co ze sobą pasowało.
Miło jednak gdy wchodzą znajomi i mówią że masz pięknie urządzone mieszkanie, to aż duma Cię rozpiera. Mąż zadowolony bo przecież to zrobiła jego szanowna małżonka, mimo że kilka dni wcześniej płakał że branie czegoś na raty lub jazda 70 km dalej po jedną rzecz to głupota. Tak już jest.
Ale teraz na poważnie, zmieniliśmy meble - i to przed remontem gdzie Wszystko będzie białe i szare z dodatkiem czarnych krzeseł by "coś" pasowało do telewizora.
Zapraszam do oglądania. Może i Wam trafi się cień inspiracji ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz